1
List Prezesa Zarządu do Akcjonariuszy
Szanowni Akcjonariusze,
Bieżąca dekada nie daje wytchnienia
 
od trudnych wyzwań. Po
 
roku 2020 i 2021
 
naznaczonych pandemią, weszliśmy w
 
kolejny, który
przyniósł wojnę
 
w Ukrainie.
 
I choć
 
toczy się
 
ona poza granicami
 
Unii Europejskiej,
 
jej konsekwencje
 
odczuwa dziś
 
niemal cały
 
świat.
Rosnące ceny
 
energii oraz inflacja
 
wyznaczyły szczególnie
 
trudne warunki do
 
prowadzenia biznesu
 
oraz większą
 
wrażliwość cenową
klientów.
 
W
 
nowy
 
rok
 
finansowy
 
weszliśmy
 
z
 
pakietem
 
kolejnych
 
doświadczeń
 
i
 
niełatwych
 
wyborów,
 
ale
 
też
 
z
 
determinacją
 
do
zapewnienia
 
firmie
 
stabilności
 
i
 
bezpieczeństwa.
 
Zamykamy
 
go
 
z
 
kolei
 
z
 
poczuciem
 
dobrze
 
wypełnionego
 
obowiązku
 
wobec
akcjonariuszy
 
i naszych
 
partnerów biznesowych,
 
osiągając najwyższą
 
w historii
 
Grupy sprzedaż
 
prawie 16
 
mld
 
PLN i
 
zysk netto
 
na
poziomie przeszło 1 mld PLN.
 
Wojna
 
w
 
Ukrainie,
 
kolejne
 
międzynarodowe
 
sankcje
 
gospodarcze
 
nakładane
 
na
 
Rosję,
 
a
 
w
 
konsekwencji
 
zawieszenie
 
przez
 
nas
działalności
 
operacyjnej
 
i
 
wstrzymanie dostaw
 
towarów
 
na
 
oba
 
rynki
 
na
 
moment
 
zachwiały stabilnością
 
LPP
 
w 2022
 
roku.
 
Europa
Wschodnia,
 
a
 
zwłaszcza
 
rynek
 
rosyjski
 
i
 
ukraiński
 
w
 
tamtym
 
czasie
 
odgrywały
 
znaczącą
 
rolę,
 
generując
 
średnio
 
jedną
 
czwartą
przychodów Grupy.
 
Były też krajami,
 
z którymi
 
wiązaliśmy największe
 
plany inwestycyjne na
 
najbliższy czas.
 
To zdeterminowało
 
nas
do natychmiastowego działania na dwóch równoległych polach.
 
Z jednej strony, niezwłocznie uruchomiliśmy projekt pomocy
 
Ukrainie,
a przede
 
wszystkim naszym
 
pracownikom, którzy
 
z dnia
 
na dzień
 
znaleźli się
 
w warunkach
 
bezpośredniego zagrożenia
 
życia. W
 
tym
celu, powołaliśmy specjalny
 
zespół operacyjny, który
 
zapewnił bezpieczne dotarcie
 
do Polski tym z
 
naszych pracowników z
 
Ukrainy i
ich rodzin,
 
którzy się na
 
to zdecydowali. Zorganizowaliśmy
 
im tymczasowe lokum,
 
ale także zagwarantowaliśmy
 
wsparcie finansowe,
psychologiczne
 
i
 
prawne.
 
Jednocześnie
 
wraz
 
z
 
polskimi
 
partnerami
 
społecznymi
 
i
 
organizacjami
 
prowadziliśmy
 
intensywną
 
akcję
wsparcia rzeczowego i finansowego dla uchodźców docierających do naszego
 
kraju. Na ten cel przeznaczyliśmy w sumie kwotę
 
20 mln
PLN.
 
Z drugiej strony,
 
przystąpiliśmy do opracowania
 
nowej strategii biznesowej,
 
która w obliczu perspektyw
 
na nierokującą końca wojnę,
pozwoliłaby nam zapewnić Grupie jak najszybsze przywrócenie stabilizacji i utrzymanie jej dalszego rozwoju.
Podjęliśmy
 
więc
 
decyzję
 
o
 
sprzedaży
 
naszego
 
biznesu
 
w
 
Rosji
 
oraz
 
o
 
sukcesywnym
 
przywracaniu
 
działalności
 
handlowej
 
naszych
sklepów w Ukrainie na tyle, na ile pozwalała na to
 
trwająca wojna i względy bezpieczeństwa. Dziś na terenie Ukrainy działa większość
naszej sieci sprzedaży. Część salonów uległa
 
bezpowrotnemu zniszczeniu, ale blisko 80% sklepów pozostaje
 
otwartych. Stosownie do
panujących warunków wojennych zmieniliśmy tryb dostaw i sprzedaży
 
internetowej na terenie kraju. Z perspektywy czasu widzimy, że
odnosi
 
to
 
bardzo
 
dobry
 
skutek.
 
Rynek
 
ukraiński
 
pomimo
 
wojny
 
performuje
 
obiecująco,
 
a
 
poziom
 
sprzedaży
 
w
 
tak
 
specyficznych
warunkach przerasta nasze oczekiwania.
Równolegle podjęliśmy decyzję
 
o zwrocie w naszej
 
strategii rozwojowej. Uwagę
 
skierowaliśmy przede wszystkim
 
na umacnianie pozycji
naszych
 
marek na
 
dotychczasowych
 
rynkach oraz
 
na ekspansję
 
naszej działalności
 
już nie
 
na Wschodzie
 
lecz Południu
 
i Zachodzie
Europy.
 
Uruchomiliśmy
 
więc
 
sprzedaż
 
internetową
 
wszystkich
 
naszych
 
marek
 
w
 
Grecji,
 
Serbii,
 
Włoszech
 
i
 
Hiszpanii.
 
Jednocześnie
realizowaliśmy
 
ambitny
 
plan
 
otwarć
 
kolejnych
 
sklepów
 
zwłaszcza
 
naszej
 
najmłodszej
 
marki
 
Sinsay.
 
Pomimo
 
trudnych
 
warunków
geopolitycznych, rosnącej inflacji i
 
przewidywanego spowolnienia popytu, postanowiliśmy
 
pozostawić nasze wydatki inwestycyjne
 
na
wysokim poziomie
 
ponad 1
 
mld PLN,
 
z których
 
największa cześć
 
dedykowana była rozwojowi
 
naszej sieci
 
sprzedaży. Rozpoczęliśmy
poszukiwania nowych lokalizacji handlowych m.in. w Wielkiej
 
Brytanii, Włoszech oraz Grecji, co wypełniało postulat
 
rozwoju Grupy na
Południu i Zachodzie Europy.
 
Od kilku miesięcy ofertą stacjonarną Sinsay cieszą się już mieszkańcy greckiego Heraklionu oraz włoskiego Macron i Mediolanu. Przed
nami kolejne otwarcia m.in.
 
w Salonikach i
 
Atenach. W 2023 roku
 
planujemy z kolei 3
 
nowe sklepy Reserved w
 
Londynie, a także
 
debiut
marki na prestiżowej Vittorio Emanuele w Mediolanie. Na koniec 2022/23 roku nasza sieć sprzedaży liczyła już 1 962
 
salony o łącznej
powierzchni blisko 1,7
 
mln m2. Nie
 
pozwoliło nam to
 
jeszcze zasypać luki
 
jaka powstała wskutek
 
sprzedaży naszego biznesu
 
w Rosji,
obejmującego aż 553 sklepy, ale liczymy że ten cel uda nam się zrealizować już w I półroczu 2023/24 roku.
Cały
 
miniony
 
rok
 
upłynął
 
pod
 
hasłem
 
rosnących
 
kosztów,
 
a
 
to
 
głównie
 
za
 
sprawą
 
wysokiej
 
inflacji.
 
Nie
 
pomagała
 
też
 
wizja
zapowiadanego spowolnienia popytu
 
konsumpcyjnego w Europie w
 
efekcie rosnących cen dóbr.
 
Dodatkowo mierzyliśmy się z
 
innym
wyzwaniem – wysokim poziomem zapasów.
Zawirowania jakich
 
doświadczyliśmy
 
w 2021
 
roku w
 
związku z
 
obserwowaną na
 
całym świecie
 
niestabilnością łańcuchów
 
dostaw i
opóźnieniami
 
w
 
transporcie
 
morskim,
 
skłoniły
 
nas
 
do
 
zarzucenia
 
dostaw
 
just
 
in
 
time.
 
Świadomie
 
postawiliśmy
 
na
 
utrzymywanie
wyższych
 
zapasów
 
magazynowych
 
celem
 
zminimalizowania
 
ryzyka
 
ewentualnych
 
niedoborów
 
towarowych
 
w
 
sytuacji
 
opóźnień
dostaw.
 
Wybuch wojny
 
w Ukrainie
 
z kolei,
 
zastał nas
 
w momencie
 
dynamicznego wzrostu
 
rosyjskiej spółki.
 
Mieliśmy wiele
 
planów,
zakontraktowanych
 
projektów,
 
potwierdzonych
 
i
 
zaplanowanych
 
zamówień,
 
które
 
pomimo
 
sprzedaży
 
naszego
 
biznesu
 
w
 
Rosji
2
zobowiązani
 
byliśmy
 
odebrać
 
i
 
zagospodarować.
 
Część
 
towaru
 
przenieśliśmy
 
na
 
przyszłe
 
sezony,
 
cześć
 
sprzedaliśmy
 
po
 
cenach
wyprzedażowych. Ten fakt,
 
ale również rosnący
 
w naszym portfolio
 
udział marki Sinsay
 
z segmentu value-for-money,
 
przy jednocześnie
niekorzystnym kursie dolara
 
sprawiły, że
 
rok 2022/23 zamknęliśmy
 
z niższą
 
w stosunku
 
do poprzedniego roku
 
marżą brutto
 
na poziomie
51,1%. Nie przeszkodziło nam
 
to jednak w wypracowaniu
 
dobrej marży operacyjnej
 
(EBIT) w wysokości 9,2%
 
i wyższego o 14,7%
 
r/r
zysku netto.
Nie byłoby to jednak możliwe,
 
gdyby nie duża dyscyplina kosztowa
 
jaką praktykowaliśmy przez cały rok,
 
ale też rozsądna weryfikacja
planów
 
inwestycyjnych.
 
Perspektywa
 
utraty
 
jednej
 
czwartej
 
rynku
 
zmotywowała
 
nas
 
do
 
bardzo
 
rzetelnej
 
analizy
 
potencjału
poszczególnych
 
projektów
 
rozwojowych
 
i
 
ograniczenia
 
się
 
przede
 
wszystkim
 
do
 
tych,
 
które
 
rokowały
 
najlepsze
 
perspektywy
 
na
przyszłość. Stąd nasza
 
koncentracja na rozwoju
 
sieci sprzedaży. Otwarcie
 
blisko 300 sklepów
 
w ciągu zaledwie
 
roku to osiągnięcie,
 
z
którego jestem szczególnie dumny
.
Przy
 
tym
 
nie
 
zapominaliśmy
 
o
 
sprzedaży
 
internetowej.
 
Obserwowany
 
od
 
kilku
 
lat
 
wzrostowy
 
trend
 
udziału
 
urządzeń
 
mobilnych
 
w
zakupach
 
online,
 
w
 
2021
 
roku
 
zmotywował
 
nas
 
do
 
rozpoczęcia
 
prac
 
nad
 
pierwszą
 
aplikacją
 
mobilną
 
Reserved.
 
Rok
 
później,
uruchomiliśmy aplikację dla
 
Sinsay. Obie, niemal
 
przez cały
 
rok utrzymywały
 
się w czołówce
 
najchętniej pobieranych
 
mobilnych aplikacji
sprzedażowych,
 
które
 
wygenerowały
 
ponad
 
40%
 
sprzedaży
 
internetowej
 
w
 
Polsce
.
Obie
 
też
 
nadal
 
udoskonalamy
 
i
 
poszerzamy
 
o
kolejne funkcjonalności oraz internacjonalizujemy, mając świadomość, że w
 
dzisiejszej dobie już blisko 90% wizyt na stronach naszych
marek to użytkownicy mobilni.
 
Sednem
 
pozostaje
 
jednak
 
produkt
 
i
 
jego
 
sprawne
 
dostarczenie
 
do
 
klienta.
 
Zmiana
 
kierunku
 
naszego
 
rozwoju
 
w
 
stronę
 
rynków
śródziemnomorskich, różniących się w upodobaniach modowych od Europy Wschodniej, zaszczepiły w nas myśl o stworzeniu nowego
biura
 
projektowego
 
Sinsay
 
w
 
sercu
 
Południowej
 
Europy
 
 
Barcelonie.
 
To
 
pozwoliło
 
nam
 
zasilić
 
nasze
 
zespoły
 
o
 
projektantów
hiszpańskich, których talenty zobaczymy już w wiosenno-letnich kolekcjach marki.
Równolegle rozpoczęliśmy
 
prace nad poszerzeniem
 
asortymentu naszej
 
flagowej marki Reserved.
 
Sukces oferty
 
Sinsay dedykowanej
wnętrzom oraz aktywowany w okresie pandemii
 
rynkowy trend wzrostu popularności artykułów
 
w segmencie wyposażenia i
 
dekoracji,
zaszczepiły w nas myśl o wprowadzeniu do oferty internetowej Reserved linii Home.
 
Cały ubiegły
 
rok pomimo
 
przewidywanego spowolnienia
 
popytu konsumpcyjnego,
 
nie
 
był odczuwalny
 
dla żadnej
 
z naszych
 
marek.
Wszystkie
 
performowały
 
dobrze
 
w
 
obu
 
kanałach
 
sprzedaży.
 
Po
 
trudnych
 
latach
 
2020
 
i
 
2021,
 
które
 
zmieniły
 
upodobania
asortymentowe klientów
 
na odzież
 
typu homewear,
 
w 2022
 
roku obserwowaliśmy
 
coraz silniejszy
 
trend rosnącego
 
zainteresowania
garderobą bardziej formalną, a to za sprawą powrotu do pracy biurowej i spotkań służbowych. Dało się to odczuć głównie w wielkości
popytu na kolekcje Reserved i Mohito. Kilka miesięcy później
 
doświadczyliśmy bardzo dobrego przyjęcia kolekcji dziecięcych w marce
Reserved oraz
 
Sinsay. Dywersyfikacja
 
asortymentu odzieży
 
i akcesoriów
 
dedykowana najmłodszej
 
grupie naszych
 
odbiorców, a
 
przy
tym
 
trafione
 
wzory
 
licencyjne
 
wygenerowały
 
na
 
wszystkich
 
rynkach
 
silny
 
efekt
 
back-to-school.
 
Równie
 
dobre
 
rezultaty przyniosła
końcówka
 
roku.
 
Udany
 
Black
 
Week
 
i
 
dobre
 
przyjęcie
 
kolekcji
 
świątecznych
 
oraz
 
sylwestrowych
 
znalazły
 
odzwierciedlenie
 
w
dwucyfrowych wzrostach
 
sprzedaży Grupy
 
zarówno w
 
kanale online,
 
jak i
 
offline. To
 
utwierdziło nas
 
w przekonaniu
 
o konieczności
kontynuowania przyjętej wcześniej polityki rozwoju marek.
 
Dlatego w roku 2023 będziemy zwiększać
 
powierzchnie handlowe głównie
dla Sinsay, House oraz Cropp, ze szczególnym uwzględnieniem mniejszych miejscowości oraz wzmacniać ofertę internetową Reserved
i Mohito, których odbiorcy w dużej mierze dokonują zakupów właśnie w tym kanale.
W 2022 roku zadbaliśmy też o dalszy rozwój i optymalizację procesów logistycznych. Zmiany jakie zaszły
 
w branży handlowej w ciągu
ostatnich lat pokazały,
 
że sprawnie działające
 
i kompleksowe zaplecze logistyczne
 
jest słuszną odpowiedzią
 
na dynamicznie zmieniające
się otoczenie
 
rynkowe. Od
 
lat realizowaliśmy
 
ambitne inwestycje
 
w zakresie
 
technologii oraz
 
systemów zarządzania
 
zaopatrzeniem i
logistyką. Równoległy
 
rozwój sieci sprzedaży
 
w modelu omnichannelowym
 
oraz cyfrowa transformacja
 
handlu spowodowały jednak,
że decyzja o przyspieszeniu rozbudowy sieci obiektów
 
magazynowych i wzmacnianiu kompetencji w zakresie usług logistycznych
 
stały
się nieodzowne. Dlatego powołaliśmy do życia LPP Logistics –
 
spółkę wyodrębnioną z dotychczasowych struktur działu logistyki LPP,
która zarządza naszą
 
siecią zaopatrzenia i
 
dystrybucji. Odpowiada dziś
 
za obsługę wolumenów
 
sięgających nawet kilkudziesięciu
 
tysięcy
TEU, czyli kontenerów 20-stopowych rocznie
 
w imporcie i dystrybucję około 400
 
mln sztuk towaru, w tym jednej
 
czwartej w samych
wysyłkach e-commerce.
 
Zmian
 
wymagała
 
także
 
organizacja
 
procesów
 
dystrybucyjnych.
 
Modyfikacja
 
naszej
 
strategii
 
rozwojowej
 
i
 
zwiększenie
 
nacisku
 
na
wzmacnianie
 
pozycji
 
marek
 
na
 
Południu
 
Europy
 
wymagało
 
odpowiedniej
 
optymalizacji
 
procesów
 
w
 
naszych
 
magazynach,
 
a
 
także
rozbudowy
 
naszej sieci
 
dystrybucji. Ta
 
w ciągu
 
zaledwie
 
12 miesięcy
 
niemal
 
podwoiła swój
 
potencjał
 
magazynowy.
 
W tak
 
krótkim
czasie
 
działalność
 
operacyjną
 
rozpoczęło
 
nasze
 
Centrum
 
Dystrybucyjne
 
w
 
Brześciu
 
Kujawskim
 
oraz
 
dwa
 
magazyny
 
do
 
obsługi
sprzedaży internetowej –
 
jedno na
 
północy kraju w
 
Pruszczu Gdańskim, a
 
drugie na jego
 
południu, w
 
regionie podkarpackim
 
w okolicach
Rzeszowa. Tym samym przybyło
 
nam przeszło 200
 
tys. m2 dodatkowej
 
powierzchni magazynowej, która
 
jeszcze przed rokiem
 
wynosiła
251 tys.
 
m2. Ale
 
na tym
 
nie koniec.
 
Już za
 
kilka miesięcy
 
będę miał
 
przyjemność zakomunikować
 
Państwu uruchomienie
 
kolejnego
naszego obiektu
 
– pierwszego
 
centrum dystrybucyjnego
 
LPP poza
 
granicami kraju,
 
w Rumunii.
 
Jego strategiczna
 
lokalizacja w
 
sercu
Bałkanów, jednego z bardziej perspektywicznych
 
dla naszych marek regionów Europy,
 
pozwoli na obsługę salonów
 
na terenie Rumunii,
3
a
 
także
 
Bułgarii,
 
Węgier,
 
Chorwacji,
 
Macedonii
 
Północnej,
 
Serbii
 
oraz
 
Grecji.
 
Zastosowane
 
w
 
centrum
 
nowoczesne
 
rozwiązania
magazynowe znacznie wpłyną na optymalizację kosztów i czas dostaw, tak ważny dla coraz bardziej wymagających klientów.
Z myślą
 
o nich,
 
ale też
 
o środowisku
 
w 2022
 
roku poczyniliśmy
 
kolejne działania
 
na rzecz
 
mody cyrkularnej.
 
Rozszerzyliśmy zasięg
naszego programu
 
zbiórki odzieży
 
używanej, obejmując
 
nim już
 
wszystkie salony
 
naszych 5
 
marek w
 
całej Polsce.
Odzież w
 
dobrym
stanie przekazujemy
 
osobom w
 
kryzysie bezdomności.
 
Pozostałe ubrania
 
trafią docelowo
 
do przetworzenia,
 
stając się
 
w przyszłości
surowcem do produkcji przędzy. W ten sposób
 
chcemy przyczynić się do ograniczenia problemu odpadów tekstylnych.
 
Z tą też myślą
w
 
2022
 
roku
 
podjęliśmy
 
współpracę
 
z
 
polskim
 
start-upem,
 
której
 
efektem
 
ma
 
być
 
opracowanie
 
innowacyjnej
 
technologii
 
pełnego
recyklingu zużytych
 
tkanin poliestrowych.
 
W efekcie
 
ich przetworzenia chcemy
 
uzyskiwać surowiec
 
do produkcji
 
nowych tkanin. To
nasz kolejny krok w
 
kierunku mody cyrkularnej, którego
 
efekty poznamy na koniec
 
2023 roku. Równolegle przystąpiliśmy
 
do światowej
inicjatywy
 
Science
 
Based
 
Targets
 
wspierającej
 
sektor
 
prywatny
 
w
 
działaniach
 
na
 
rzecz
 
walki
 
z
 
globalnym
 
ociepleniem.
 
To
 
jeden
 
z
elementów na naszej drodze do wypracowania strategii dekarbonizacji.
Patrząc z
 
perspektywy minionych
 
12 miesięcy,
 
trudno uwierzyć
 
że pomimo
 
tak wielu
 
przeszkód, niepomyślnych
 
czynników makro
 
i
mikroekonomicznych, a przede wszystkim rezygnacji z rynku rosyjskiego,
 
będącego drugim po Polsce największym rynkiem w naszym
portfolio, osiągnęliśmy tak dobrą sprzedaż. 16 mld PLN przychodów z działalności przez nas
 
kontynuowanej, to wynik przewyższający
ten sprzed
 
roku aż
 
o około
 
40%. Zaprocentowała
 
nasza dyscyplina
 
kosztowa i
 
odwaga do
 
zmiany koncepcji
 
rozwojowej Grupy.
 
Nie
inaczej
 
będzie
 
w
 
przyszłym
 
roku.
 
Przed
 
nami
 
kolejne
 
ambitne
 
plany
 
rozbudowy
 
sieci
 
sprzedaży,
 
którą
 
chcemy
 
powiększyć
 
o
 
20%,
uzyskując
 
zarazem
 
dwucyfrową dynamikę
 
przychodów
 
ze sprzedaży
 
omnichannelowej.
 
Zależy
 
nam
 
na
 
ciągłym
 
podnoszeniu
 
naszej
rentowności, dlatego kontynuować będziemy
 
zdyscyplinowane podejście do polityki
 
kosztowej, by w przyszłym
 
roku uzyskać wyższą
r/r marżę brutto na sprzedaży i
 
marżę operacyjną. Pomimo tego, chcemy kontynuować
 
naszą politykę inwestycyjną. 2022 rok dowiódł,
że
 
racjonalne
 
podejście
 
do
 
projektów
 
rozwojowych
 
i
 
kontynuowanie
 
tych
 
najważniejszych,
 
pomimo
 
niestabilnych
 
warunków
geopolitycznych procentuje, dlatego na ten cel w przyszłym roku chcemy przeznaczyć podobną do tegorocznej kwotę 1 mld PLN.
 
Nie
 
mam
 
wątpliwości,
 
że
 
rok
 
2023
 
będzie
 
wciąż
 
trudnym
 
czasem
 
dla
 
biznesu,
 
w
 
którym
 
wygrywać
 
będzie
 
rozsądek,
 
wyczucie
ekonomiczne, ale i
 
odwaga. Ostatnie trudne
 
lata pokazały, że
 
egzamin w tym
 
zakresie zdaliśmy wzorowo.
 
Wierzę więc, że
 
zdobyte przez
nas doświadczenie pozwoli przeprowadzić LPP równie bezpiecznie przez kolejne meandry tej niestabilnej dekady.
Marek Piechocki, Prezes Zarządu LPP SA